.

.

sobota, 25 października 2014

Preciosa

Moje wyroby beadingowe do tej pory wykonywałam z koralików Toho. Postanowiłam jednak popracować z koralikami Preciosa. I jakie wrażenia? Właściwie efekt ten sam. Jedyna różnica jaką zauważyłam, to troszkę więcej koralików nierównych lub z za małą dziurką, ale jak na opakowanie 100 gramowe to i tak niedużo. Komplet ze złotych koralików Preciosa 11/0 prezentuje się tak:


8 komentarzy:

  1. Wspaniały komplet!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Strasznie mi się podoba :) Ile czasu zajmuje Ci zrobienie takiego kompletu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właściwie to nie wiem, bo nie robię tego jednym ciągiem. Czasem bolą mnie palce od robienia w tak małych koralikach. Żeby mniej więcej ocenić czas to schodzą mi na taki komplet ze dwa wieczory (nawlekanie koralików też trochę czasu zabiera).

      Usuń
  3. Jeszcze fotka mi sie nie otworzyła ,a juz moja mniejsza krzyczy, ale ładne , co to jest ?Wyjaśniłam i potwierdzam .Ale ladne .

    OdpowiedzUsuń
  4. Podziwiam. Ja bym chyba nie miała tyle cierpliwości do nawlekania tak maleńkich koralików.

    OdpowiedzUsuń