.

.

wtorek, 3 grudnia 2013

I jeszcze jedna

Powstała kolejna bransoletka. Z takich prawie lustrzanych koralików z delikatnym acz wyrazistym seledynowym akcentem:
A teraz na smutno:( Niedawno, w poście "Jesień w Beskidach" umieściłam kilka zdjęć ze Stecówki w Istebnej.Lubię łazić tam po okolicy, szczególnie jesienią, bo uważam, że to miejsce bardzo urokliwe. Dzisiaj rano usłyszałam, że spalił się tam malutki drewniany kościółek. Później tę informację podawała też tv. To zdjęcie z moich spacerów:
Tak to miejsce wygląda teraz (zdjęcia z portalu ox):
Mam tylko nadzieję, że to nie jest robota żadnego łotra. Ostatnio w okolicy było aż 5 pożarów, więc jest takie podejrzenie. Tak czy siak - wielka szkoda!



4 komentarze:

  1. Piękny kościółek, a nie wszyscy ludzie są w stanie docenić piękno... Szkoda. Bransoletka w cudownych kolorach.;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda kościółka. A bransoletka śliczna - uwielbiam te srebrzyste koraliki :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Bransoletka urocza, a kapliczki rzeczywiście szkoda. Przykre, że ludzie nie potrafią uszanować takich miejsc...

    OdpowiedzUsuń
  4. I kolejna cudowna bransoletka:)

    OdpowiedzUsuń