.

.

niedziela, 27 października 2013

Brąz


Aż nie chce się wierzyć, że w ten weekend było tak słonecznie i ciepło, co prawda dzisiaj już strasznie wiało, więc ciekawe jaka pogoda będzie jutro. Dzisiaj skończyłam dość duży szal (taki dość dziurkowany), można będzie nim omotać szyję albo ramiona.

 Do kompletu dołączyła też czapka.

 Kiedyś nie lubiłam nosić czapek a teraz mam ich nawet kilka.

2 komentarze:

  1. Fajniutki komplecik! Ja w dalszym ciągu nie noszę czapek i chyba już ich nie polubię.
    U mnie nie wiało, więc dzionek był cudowny!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny komplet! Bardzo ładny wzór czapki :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń