.

.

środa, 6 marca 2013

Nadzieja ma kolor zielony

Nadzieja na wiosnę... Jest cieplutko, słonecznie i byłoby świetnie gdyby nie wiatr! Niestety jak u mnie wieje to zazwyczaj kilka dni. Czas wtedy na robótki i książki, bo telewizji nie da się oglądać (chociaż przed tv i tak zawsze zasiadam z jakąś robótką). I ten ból głowy, czasem nawet tabletka nie pomaga:(
Sweterek z sonaty. Kolor zielony, bo ostatnio na moim blogu było za dużo czarnego.

7 komentarzy:

  1. Współczuję bólu głowy ale za to sweter superowy :) ewa

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudny sweterek! U mnie wiało w weekend, teraz mam cudną, przyjemną wiosnę! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. U nas też wieje, halny z gór . Bólu głowy współczuję. Ale wzór sweterka odjazdowy :) Bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny sweterek.Ja jestem po bólu i czuwania w nocy-wiatr ustał.U mnie wieje ciągle bo to środek Bramy Morawskiej.

    OdpowiedzUsuń
  5. jejku przepiękny jest :)

    OdpowiedzUsuń