.

.

niedziela, 16 grudnia 2012

Przedświątecznie

   Wczoraj pachniało w całym domu pierniczkami. Uwielbiam te przedświąteczne zapachy. Szkoda tylko, że za oknem brzydko. Wywiało i roztopiło prawie cały śnieg.
 Dzisiaj ciąg dalszy: zrobione już cantucci a czekają w kolejce następne ciasteczka. Zaraziłam się dawno tutejszą tradycją- wypiekiem małych, zgrabnych i pysznych ciasteczek. Oczywiście cały czas się uczę, moje nie są jeszcze takie zgrabne, ale co roku wychodzą lepsze.
 Są też i świąteczne kartki:
Na moim blogu witam Akademię Rękodzieła Bocian:)

2 komentarze:

  1. Wyglądają smakowicie te ciasteczka :) Zjadłabym je wszystkie :) Jestem jak ciasteczkowy potwór :PPP

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze muszę je polukrować. Tak pachną, że nie wiem czy dotrzymają do świąt;)

    OdpowiedzUsuń