.

.

piątek, 23 listopada 2012

Najzwyklejsza


    Poszukiwałam długo w sklepach prostej czapki bawełnianej do osłonięcia "pacynki" na takie jeszcze nie za bardzo chłodne dni. Ale jak to zwykle u mnie bywa jak sobie coś wymyślam i próbuję znaleźć to akurat znika ze sklepów;) Zajrzałam do pudła z resztkami i wydobyłam szarą włóczkę. Powstała więc na szybko najzwyklejsza, robiona ściegiem ryżowym czapeczka.


Margherita M dołączyła do obserwatorów mojego bloga. Witaj:)

1 komentarz:

  1. Nominowałam Cię do nagrody "Liebster Blog":) Serdecznie zapraszam do zabawy, jeśli masz ochotę:)

    OdpowiedzUsuń