.

.

sobota, 27 października 2012

Fioletowy komplet

Przepaskudnie!
 Co prawda nie sypie u mnie śniegiem, ale cały czas pada. Wolałabym chyba zapaść w sen zimowy i przeczekać taką pogodę. Wieczorkiem zabiorę się za wykończenie żakieciku, więc może uda mi się jutro wrzucić już zdjęcia.
A tymczasem fioletowy beret i szalik z pomponikami:
Do grona obserwatorów mojego bloga dołączyły: graziol1 i Kasia. Bardzo mi miło:)))

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz