.

.

sobota, 14 lipca 2012

Sposób na meble i brzydką pogodę

Moje meble w kuchni są dość solidne i w tym problem, że trochę żal mi się z nimi rozstać. Mogłabym zmienić tylko fronty, ale są robione na wymiar, więc to nie  za bardzo się  kalkuluje. Zanim w mojej kuchni pojawią się jakieś nowe mebelki zmieniam je co jakiś czas, tzn. coś dodaję. Najpierw to był inny kolor, ale w okolicach uchwytów pojawiły się dziurki od pazurków więc pozaklejałam je serwetkami (taki szybki decoupage). Akurat zajęcie na taką pogodę jak teraz. Wczoraj było bardzo zimno, dzisiaj do południa świeciło słoneczko i było cieplutko, chociaż wiał wiatr. A teraz? Brrr, ciemno, ponuro, deszczowo.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz