.

.

niedziela, 8 lipca 2012

Ciąg dalszy nastąpił

Dzisiaj dalej bawiłam się z koralikami i sznurkiem, tym razem są to moje pierwsze próby mini-makramowe (dzięki super instruktażowi na stronie http://joanka-z.blogspot.com/)

i następna, ale już z moich koralowców, które podarowała mi kiedyś mama i które przeleżały w szufladzie ho, ho i trochę!

1 komentarz:

  1. Super- poleżały ,poleżały i się na fajne rzeczy przydały :)

    OdpowiedzUsuń