.

.

wtorek, 19 czerwca 2012

Bransoletka

Kiedyś podpatrzyłam w jednej z sieciówek bransoletkę. Poczyniłam odpowiednie zakupy: koraliki, zawieszki, żyłka, do tego jakiś kawałek łańcuszka, kawałek koronki i paseczek materiału (zachowany po skracaniu  spodni). I tak oto wyszło coś takiego.

1 komentarz:

  1. Uwielbiam robienie biżuterii z jakiś skrawków i pozostałości. Można coś ciekawego wyczarować, a Twoja bransoletka jest super :)

    J&A

    OdpowiedzUsuń