.

.

niedziela, 17 czerwca 2012

Baterie naładowane!

Dawno już stwierdziłam, że bocian pomylił się tak o jakieś 1000 km i powinnam się urodzić w cieplejszym kraju. Wygrzałam się na słoneczku, troszkę opaliłam i od razu lepiej! Dobrze jednak, że nie dopadło mnie ani trzęsienie ziemi (było blisko) ani tornado w Wenecji (byłam tam kilka dni wcześniej niż tornado)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz